– Jasiu! – Co tato? – Brałeś…
– Jasiu!
– Co tato?
– Brałeś książkę z Kamasutrą?
– No, brałem.
– Dorysowałeś tam coś?
– No… chyba tak.
– To idź teraz matkę rozplącz.
– Jasiu!
– Co tato?
– Brałeś książkę z Kamasutrą?
– No, brałem.
– Dorysowałeś tam coś?
– No… chyba tak.
– To idź teraz matkę rozplącz.